Świadectwa i podziękowania za łaski otrzymane przez wstawiennictwo św. Dominika Savio




Nie mogę wyświetlić zawartości prawej kolumny


Świadectwo Joanny

Po raz kolejny pragnę dać świadectwo wstawiennictwa św. Dominika, dzięki któremu mimo wcześniejszych trudności urodziłam zdrową córeczkę, chociaż lekarz miał obawy, czy tak będzie.

Poród miałam wywoływany, ale wszystko odbyło się szybko i sprawnie. Córeczka właśnie skończyła 4 miesiące, mały aniołek chowa się bardzo dobrze. Szkaplerzyk, który nosiłam będąc przy nadziei przekazałam dzieciątku i wierzę, że św. Dominik opiekuje się moim maleństwem. Na przykład ostatnio miała katarek i lekko się przeziębiła, a dzięki pomocy św. Dominika już jest zdrowa i po katarze nie ma śladu. Jest spokojnym, pogodnym i bardzo cierpliwym dzieckiem, towarzyskim i uśmiechniętym. Z wcześniejszymi dziećmi, których nie polecałam modlitwie św. Dominika miałam szereg problemów zdrowotnych, łącznie z kilkuletnią rehabilitacją. Ja również miałam wiele emocjonalnch problemów. Moja mama w intencji mojej i mojego najmłodszego dziecka odmówiła nowennę pompejańską i rozumiemy się z córeczką świetnie i jest nam razem bardzo dobrze. Wszystkie moje dzieci polecam opiece św. Dominika, a także odmawiam codziennie dziesiątek różańca rodziców za dzieci (należę do Róży Rodziców odmawiających różaniec za dzieci) i doświadczamy dużo łask. Jak tylko któreś z dzieci zaczyna chorować modlę się o pomoc do św. Dominika oraz do Matki Bożej i dziecko zdrowieje (ostatnio w przypadku starszego gdy poszłam do lekarza usłyszałam, że dziecku nic nie dolega, a zanosiło się ostrą wirusówkę). Dzielę się tymi wszystkimi doświadczeniami, ponieważ chciałam żeby i inni rodzice doświadczyli nieocenionej i namacalnej wręcz pomocy św. Dominika i Najświętszej Maryi Panny tak na co dzień.

25. 09. 2015 r.