Świadectwa i podziękowania za łaski otrzymane przez wstawiennictwo św. Dominika Savio




Nie mogę wyświetlić zawartości prawej kolumny


Świadectwo Urszuli

Jestem szczęśliwą mamą dwójki dzieci. Pierwszy poród był trudny, trwał 14 godzin. W połogu czułam się bardzo źle psychicznie i fizycznie. Przez dwa lata na wspomnienie porodu mogłam płakać rzewnymi łzami, tak traumatyczne miałam przeżycia z tamtego okresu.

Po trzech latach zaszłam w drugą ciążę, ale nie umiałam się z niej cieszyć, bałam się. Bałam się, że będzie tak samo jak przy pierwszym dziecku, długi bolesny poród, brak siły, omdlenia, co w konsekwencji doprowadziło do złego
samopoczucia psychicznego - brak radości, przygnębienie, zamknięcie się w sobie. W drugim miesiącu poroniłam. Po tym wydarzeniu niczego bardziej na świecie nie pragnęłam jak dziecka. Maleńkiej, milutkiej istotki, na którą BĘDĘ czekać i CIESZYĆ się z jej urodzin. I stało się - zaszłam w trzecią ciążę. Cieszyłam się, zrozumiałam, że dziecko to dar od Boga. Przyjęłam szkaplerz św. Dominika. Przestałam się przejmować i martwić o przeszłość. Poród miałam lekki, trwał 2,5 godziny. Córcia urodziła się zdrowa, a ja czułam się doskonale w połogu. Teraz Marysia ma trzy miesiące i jest pogodnym, wesołym dzieckiem, nie płacze i śpi w nocy. A to wszystko dzięki św. Dominikowi, który czyni cuda.


Szczęśliwa i zadowolona z życia Urszula z Warszawy